Czerwony nos, naczynka – jak sobie radzić, jak maskować?



Rozszerzone naczynka mogą wystąpić przy prawie każdym typie cery. Jednak najbardziej narażona jest skóra cienka, delikatna i wrażliwa. Kruchość naczynek związana jest z ich podwyższoną przepuszczalnością. Naczynia nie wytrzymują ciśnienia krwi, pękają, pozostawiając ślady w postaci tzw. pajączków czyli inaczej teleangiektazji. Jakie mogą być tego konsekwencje? W jaki sposób można sobie pomóc?

Zaczerwienienia pojawiają się głownie w okolicy nosa, policzków oraz brody. Na początku rumień ustępuje szybko (zazwyczaj po usunięciu szkodliwego bodźca) z czasem jednak utrwala się, aż w końcu przechodzi w stan przewlekły.

 

Nadwrażliwość, kruchość naczyń są jednym z czynników doprowadzających do powstania trądziku różowatego.

 

Co nam szkodzi?

 

Czynniki zewnętrzne:

  • woda chlorowana, twarda
  • kosmetyki zawierające w swym składzie kwasy AHA, alkohol, peelingi ziarniste
  • słońce, solarium, sauna, suszarki do włosów
  • niekorzystne warunki atmosferyczne ( mróz, wiatr, wilgoć, słońce) lub wychodzenie z rozgrzanego mieszkania na mróz, lub odwrotnie
  • gorące, długie kąpiele
  • intensywny wysiłek fizyczny
  • gorące, ostre pokarmy i napoje, alkohol, mocna herbata i kawa, używki
  • niektóre owoce i warzywa ( ostre warzywa typu papryka, rzodkiewka, i owoce cytrusowe)
  • odmrożenia i odmroziny
  • antykoncepcja hormonalna
  • leki, maści

 

Czynniki wewnętrzne:

  • menstruacja
  • choroby układu pokarmowego: zaburzenia trawienia i uszkodzenia wątroby
  • zaparcia
  • nadciśnienie
  • ciąża
  • stres, emocje
  • czynniki genetyczne

 

Pielęgnacja, dieta, zabiegi kosmetyczne, leczenie dermatologiczne, makijaż, czyli pięć kroków do poprawy naszej zaczerwienionej cery.

 

Krok pierwszy: PIELĘGNACJA.

 

Najważniejsza zasada pielęgnacji cery naczyniowej brzmi: traktuj tę cerę, jak cerę wrażliwą. I takie też stosuj kosmetyki ? zarówno do demakijażu jak i kremy pielęgnacyjne.

 

Co powinny zawierać kosmetyki do cery naczyniowej?

 

  • Gikogo Biloba, czyli ekstrakt z miłorzębu japońskiego bogaty w bioflawonoidy, które uszczelniają ścianki naczyń krwionośnych i poprawiają ich elastyczność.
  • Hammamelis, czyli wyciąg z oczaru wirginijskiego o właściwościach ściągających i przeciwzapalnych.
  • Witaminę C działającą uszczelniająco i wzmacniająco na naczynka krwionośne.
  • Rutynę, która wzmacnia ścianki naczyń włosowatych, a ponadto zmniejsza ich przepuszczalność.
  • Witaminę K, która działa przeciwkrwotocznie i dzięki temu zapobiega wylewom podskórnym.
  • Wyciąg z arniki górskiej wzmacniający ścianki naczynek krwionośnych, działający lekko przeciwzapalnie i przeciwobrzękowo.
  • Wyciąg z kasztanowca zmniejszający kruchość na-czyń krwionośnych i działający przeciwzapalnie.
  • Wyciąg z kwiatów mirtu, który poprawia elastyczność ścianek naczyń.
  • Siarczan dekstranu obkurczający naczynka.

 

 

Krok drugi: DIETA.
Istotne jest obserwowanie, po jakich produktach dochodzi do pojawienia się rumienia na twarzy. Dieta powinna być bogata w owoce i warzywa. Dodatkowo można stosować suplementacje: Wit.C,B2, PP, Rutinoscorbin, AscoRutical, skrzyp polny.

Krok trzeci: ZABIEGI KOSMETYCZNE.

 

Poniżej przykłady firmowych zabiegów, którym możemy się poddać, walcząc z cerą naczyniową.

Anesi – Soin Oxygenante – zabieg dotleniający: obkurcza naczynia, niweluje zaczerwienienia, dotlenia, odtoksycznia, nawilża, podnosi odporność skóry.

Babor – zabieg w wit.C do cery naczyniowej na bazie kosmetyków Complex C Calming Sensitive. Rewitalizuje i odżywia skórę, wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych. Poprawia koloryt oraz odporność skóry.

Bandi – zabieg dla cery z rozszerzonymi naczynkami. Zmniejsza zaczerwienienia, uspokaja gre naczyniową, łagodzi podrażnienia, wygładza i regeneruje naskórek.

Femi – zabieg z wyciągiem z dzikiej róży dla cery naczyniowej. Goi, działa przeciwzapalnie, rozjaśnia naskórek, odżywia, nawilża, relaksuje, uspokaja skórę.

Guinot ? Aromatic – wzmacnia, pielęgnuje i relaksuje skórę z problemami naczyniowymi.

Dr Irena Eris – zabieg obkurczająco – łagodzący dla cery z rozszerzonymi naczynkami. Obkurcza naczynka, wycisza nerwicę naczyniową, chłodzi, koi, uspokaja, silnie regeneruje.

Krok czwarty: DERMATOLOG.

 

Dermatolog może zaproponować nam laserowe usuwanie naczynek oraz elektrokoagulację.

  • Elektrokoagulacja – lekarz nakłuwa skórę igłą zasilaną prądem o wysokiej częstotliwości. Pod wpływem prądu naczynko się kurczy. Zabieg jest dość bolesny. Nie stosuje się preparatów znieczulających, bo powodują zblednięcie zmian i utrudniają wykonanie zabiegu. Cena: 150?300 zł.
  • Laser – jego światło jest pochłaniane przez barwnik zawarty w erytrocytach. Kumulujące się ciepło uszkadza wnętrze naczynka, powodując jego obkurczenie. Zabieg trochę boli, po jego zakończeniu skóra jest zaczerwieniona i może wystąpić obrzęk. Cena: 200-400 zł za policzek.

 

Krok piąty: MAKIJAŻ.

 

Zanim pozbędziemy się defektu raz na zawsze, warto nauczyć się kamuflowania zaczerwienień.

Czerwone plamy trzeba zamalować zielonym korektorem (zielony neutralizuje czerwień). Następnie trzeba użyć mocno kryjącego podkładu dobranego kolorystycznie do twojej cery, ważne aby nie był o różowym pigmencie, bo „wyciągnie” rumieniec na wierzch, raczej lekko żółtawy. Wszelkie róże nie są tu wskazane, gdyż tylko podkreślą barwę policzków, a nie o to nam chodzi. W tym przypadku lepiej jest użyć pudru brązującego. No i zdecydowanie trzeba unikać czerwonych szminek – będą podkreślać czerwień rumieńca. Po takich zabiegach rumieniec nie powinien się przebić.

Można też troszkę się opalić, niektórym to pomaga i rumieniec zlewa się ze skórą, a niektórym szkodzi i czerwień jest jeszcze wydatniejsza. Trzeba próbować lub skonsultować się z kosmetyczką lub dermatologiem. Albo skorzystać z balsamów i kremów opalających.

Justyna Jazgarska

wizażystka i stylistka

 

 

 

 




Ten wpis został opublikowany w kategorii uroda i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *