Makijaż na bożonarodzeniowe posiedzenia przy rodzinnym stole.



Niezależnie od tego, gdzie spędzamy święta – czy we własnym mieszkanie, w domu rodzinnym, z przyjaciółmi, czy może podróżujemy z jednego miejsca do drugiego przez trzy dni, począwszy od Wigilii, czy może wybrałyśmy świąteczne odpoczywanie w hotelu w górach, jedno jest pewne ? chcemy wyglądać doskonale. W związku z tym zaplanujmy wcześniej swój świąteczny makijaż, aby podczas godziny zero, szybko i sprawnie go wykonać.Podstawą idealnego wyglądu naszej cery jest odpowiedni demakijaż. O tym powinnyśmy pamiętać zawsze, nie tylko od święta. Demakijaż to wieczorny obowiązek i nie ma żadnego wytłumaczenia jeśli chodzi o odstąpienie od tej zasady. Dopełnieniem demakijażu powinien być dostosowany do potrzeb naszej cery krem pielęgnacyjny.

 

Intensywność makijażu – nasz świąteczny makijaż nie powinien być zbyt mocny. Powinien być dopełnieniem naszego dopracowanego odświętnego wizerunku, powinien upiększać twarz, podkreślać jej atuty, ale nie wysuwać się na pierwszy plan.

 

Zanim zaplanujesz swój świąteczny makijaż, pomyśl o tym, czy będziesz miała możliwość dyskretnie poprawiać makijaż w trakcie świąt. Jeśli tak ? możesz spokojnie wybrać do makijaż ust pomadkę (i schowaj ją obowiązkowo do malutkiej torebeczki, którą będziesz miała ze sobą), jeśli poprawki raczej w grę nie wchodzą – postaw na błyszczyk.

 

Jesteś tradycjonalistką i lubisz stylizacje dopracowane w każdym szczególe? Dopasuj kolor lakieru do paznokci do koloru pomadki czy błyszczyka. Lubisz łamać zasady? Postaw na kontrast pomiędzy ustami a paznokciami.

 

Boże Narodzenie lśni. Lśnienie świec, lampek, bombek choinkowych, śnieg za oknem. Może i Ty postawić na lśnienie i wykonasz makijaż glamour? Błyszczące stroje świąteczne, okazała złota biżuteria to świetny pretekst do użycia błyszczącego pudru do ciała. Będziesz lśnić, a twoja skóra nabierze zdrowego wyglądu. Użyj balsamu do ciała lub sypkiego pudru z błyszczącymi drobinkami. W świetle świec skóra będzie prezentować się pięknie.

 

A teraz bierzemy się do dzieła, czyli:

 

  1. Zacznij od nałożenia na twarz odrobiny bazy rozświetlającej pod makijaż, np. w różowym odcieniu. Jeśli twoja skóra ma skłonności do przetłuszczania się i świecenia lub rumienienia, zastosuj matującą bazę silikonową. Jeśli masz cerę naczynkową – zastosuj bazę zieloną.
  2. Teraz czas na podkład, najlepiej naturalny, nawilżający albo też liftingujący – wszystko zależy od potrzeb twojej skóry.
  3. Nie zapomnij o lekkim korektorze pod oczy – doskonale rozjaśni cienie, rozświetli skórę i ukryje ślady zmęczenia. Tego typu kosmetyku nie nakładaj przed podkładem – żeby efekt rozświetlenia był uzyskany, korektor musi być nałożony po podkładzie.
  1. Całą twarz dyskretnie przypudruj transparentnym pudrem. Jeśli masz tendencję do błyszczenia, schowaj do torebki bibułki matujące. Mogą się przydać.
  2. Policzki muśnij odrobiną różu.

 

Co dalej? Twarz masz przygotowaną do najważniejszego etapu makijażu. Od Ciebie zależy, w jakiej kolorystyce, w jakim stylu, jak intensywny będziesz chciała mieć świąteczny makeup. Oto nasze propozycje, wśród których z pewnością każda z Was znajdzie coś dla siebie.

 

Propozycja numer 1 –  usta w kolorze fuksji.

 

Wcześniej wystarczy tylko przygotować twarz wg powyższych wskazówek i wytuszować rzęsy, aby całość wyglądała doskonale. Obrysuj usta konturówką w kolorze szminki. Wybieraj odcienie zbliżone do naturalnego koloru warg – delikatne róże lub jasne czerwienie. Pędzelkiem dokładnie nałóż szminkę, zaczynając od zewnętrznych kącików ust. Na koniec możesz nałożyć na środek ust kroplę błyszczyka, który optycznie je powiększy i doda im kuszącego blasku.

 

Propozycja numer 2 – zimowy makijaż.

 

Wybierz różne odcienie szarości, srebra, chłodnego przełamanego szarością błękitu, postaw na blask lub co najmniej satynowe kosmetyki, które się będą skrzyły na Twoich powiekach jak szron zimowa porą. Oko powinno być wyraziście zaznaczone, usta w dość neutralnym kolorze.

 

Propozycja numer 3 – makeup no makeup.

 

Jeśli postawiłaś na świąteczną klasykę w stroju, fryzurze, dodatkach, to makijaż nude będzie pięknym dopełnieniem Twojego nienagannego i nieprzerysowanego wizerunku. Nałóż bazę, podkład, korektor według zasad opisanych wyżej, po zmatowieniu twarzy i nałożeniu odrobiny różu na policzki, wytuszuj bardzo dokładnie rzęsy rzęsy. Na usta nałóż satynową albo półmatową pomadkę w kolorze różowego beżu. I gotowe! Możesz zostawić wersję matową, możesz też musnąć dekolt, szczyty kości policzkowych mieniącym się srebrnym lub złotym blaskiem pudrem.

 

Propozycja numer 4 – święta z kreską.

 

Jeśli w rysunku oka nie możemy obyć się bez kresek, postarajmy się aby były one subtelne. Linia kończąca się nieco poza kącikiem powieki wyglądać będzie zjawiskowo, stanowiąc pomysłową alternatywę dla cieni. Usta warto podkreślić szminką w naturalnym bądź lekko cukierkowym kolorze.

 

Propozycja numer 5 – usta w kolorze red.

 

Usta zaakcentowane soczystą czerwienią nie pozostawiają wiele pola do popisu w kwestii rysunku oka. To czerwona szminka gra rolę pierwszoplanową w tym świątecznym przedstawieniu. Pamiętaj, aby rysunek ust był idealny, czerwona szminka nie znosi niedoróbek. Musi być idealnie. A na rzęsy pogrubiająco-wydłużający tusz do rzęs i jesteś gotowa do świąt.

 

Propozycja numer 6 – makijaż w ciepłych kolorach.

 

Jeśli jesteś blondynką z włosami w ciepłym odcieniu miodu, karmelu, z lekkim blaskiem rudości przepięknie się zaprezentujesz w ciepłym ale delikatnym makeupie. Złote czy żółte cienie oraz pomadka w lekko ceglastym odcieniu będą idealnie współgrać z kolorem włosów.

 

Justyna Jazgarska

wizażystka i stylistka

 




Ten wpis został opublikowany w kategorii makijaż, moda i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *