Sylwetka a biżuteria, czyli jak idealnie dopasować ozdoby do swoich kształtów.



To, że biżuteria jest pięknym dodatkiem wszystkie wiemy. Dzięki oryginalnym koralom czy kolczykom można w jednej chwili całkowicie zmienić charakter stroju, odpowiednio dobrana biżuteria może w subtelny sposób podkreślić atuty Twojej figury, idealnie dobrana biżuteria może też odwracać uwagę od mniej atrakcyjnych fragmentów Twojej figury. Lubimy dodatki, kochamy biżuterię. Ale jak je dobierać? Punktem wyjścia w kwestii doboru dodatków, a więc tez biżuterii, jest analiza sylwetki. To czy jesteś bardzo szczupła, czy średniej budowy ciała, czy może posiadasz obfite krągłości wpływa na to czy powinnaś preferować małe i delikatne ozdoby, czy może raczej postawić na solidną, dużą, ciężką biżuterię, kształt Twojej twarzy czy długość szyi decyduje o tym, jakie kolczyki, czy korale będą najkorzystniejsze. Również proporcje sylwetki wpływają na to, czy lepiej postawić na efektowny wisior, czy może na zestaw uroczo brzdękających bransolet.

 

Nie będziemy się zajmować klasyfikacją sylwetek. Analizę swojej figury musisz zrobić sama, chociażby korzystając z internetowych programów do tego stworzonych (www.jakasylwetka.pl), możesz skorzystać z porad stylistki, możesz poprosić o pomoc koleżankę, która zapewne będzie potrafiła na twoje ciało spojrzeć bardziej obiektywnie niż ty sama.

 

Podstawowe zasady doboru biżuterii.

 

Należy pamiętać o podstawowej kwestii – o wielkości swojej sylwetki. I o tym, żeby wielkość ozdób była proporcjonalna do wielkości sylwetki. Im jesteśmy drobniejsze, tym delikatniejszą biżuterię powinnyśmy nosić.

Jeśli jesteś niską i drobną kobietą i obwiesisz się biżuterią dużą – Twoja sylwetka ulegnie optycznemu pomniejszeniu – zadziała tu zasada kontrastu. Jeśli jednak jesteś kobietą wysoką i postawną i założysz drobniuteńki łańcuszek i pierścionek z malutkim oczkiem – Twoja sylwetka optycznie się powiększy.

Jeśli chcesz pewną partię ciała podkreślić, zaakcentować, a tym samym odwrócić uwagę od innej części swojej sylwetki – noś biżuterię! Czyli masz np. sylwetkę z dużym dołem, szerokie biodra, masywne nogi – skup się na nietypowych kolczykach lub naszyjniku z zawieszką. Jeśli jest odwrotnie i charakteryzują Cię wąskie biodra, szczupłe nogi, ale góra ciała jest mocno rozbudowana – postaw na ekstrawagancką bransoletę. Jeśli w Twojej sylwetce brakuje wcięcia w talii ? wybierz dość duży wisior na długim łańcuszku lub rzemyku. Taka ozdoba, układając się w literę V, po pierwsze podzieli Twój tułów, wysmuklając go, po drugie odwróci uwagę od ewentualnych fałdek na brzuchu, po trzecie stworzy optycznie iluzję wcięcia w talii.

Druga sprawa – im mamy krótszą szyję, tym bardziej wiszące naszyjniki powinnyśmy zakładać. Coś co zwisa, ciągnie w dół, wydłuża, więc takim zabiegiem wydłużymy optycznie szyję. Zakładając obróżkę, skrócimy szyję, co może być pozytywne w przypadku właścicielki długiej szyi.

 

Po trzecie – kolczyki. Długie, wiszące wydłużą szyję, ale też wydłużą twarz. Okrągłe, kwadratowe poszerzą twarz, a dokładniej – jej dolną część.

 

Krótka szyja/długa szyja.

Długa szyja lubi to, czego zupełnie nie toleruje szyja krótka.

Długa szyja kocha biżuterię w formie krótkich naszyjników i obróżek przylegających do szyi, wszystkiego co przetnie w poziomie łabędzią szyję.

Krótka szyja za to wypadnie korzystniej w otoczeniu głębokich lub długich dekoltów, zwisających długich naszyjników, łańcuszków, korali. Kształt ubrań i biżuterii ma ciągnąć w dół, wydłużać, wyciągać pionowo, a nie odcinać w poziomie jak w przypadku długiej szyi. Krótka szyja zostanie wydłużona dzięki kolczykom – podłużnym, wiszącym. Długa szyja oczywiście preferuje krótkie, nie zwisające kolczyki.

 

Krótka i mała twarz w stosunku do całej sylwetki kontra duża głowa.

Mała głowa nie powinna nosić dużych ozdób (kolczyki, korale). Bo z powodu kontrastu zostanie optycznie jeszcze bardziej pomniejszona. Duża głowa nie powinna nosić małych ozdóbek. Pamiętajmy o zasadzie doboru dodatków proporcjonalnych do wielkości ciała.

 

Duży biust/mały biust.

 

Właścicielki dużych biustów nie powinny obwieszać się wyrazistymi ozdobami na wysokości biustu, mogą się skupić zamiast tego na fajnych kolczykach, albo efektownej bransoletce. Jeśli już koniecznie chcesz założyć wisior, zrób to w ten sposób, aby nie zwisał on niżej niż rowek między piersiami – dyndając poniżej, powiększy optycznie biust i będzie mocno zwracał uwagę na ten fragment Twojej sylwetki. Małe biusty odwrotnie ? bardzo wskazana będzie nawet przesada w zdobieniu okolic biustu. A jeśli właścicielka małego biustu kocha kolczyki i bransoletki, to absolutnie nie powinna zapominać o ozdobieniu również okolic klatki piersiowej.

 

Do dzieła dziewczyny! Przymierzcie kilka różnych zestawów biżuterii, pokombinujcie z różnymi zestawami odzieży – zobaczycie, że ten niepozorny element stylizacji, jakim jest biżuteria potrafi zdziałać cuda dla naszych sylwetek. Odpowiednio dobrane ozdoby mogą wspaniale nadać charakteru i smaczku naszej stylizacji. No i poza tym przecież my kochamy biżuterię a biżuteria nas :-).

 

 

Justyna Jazgarska

 

 




Ten wpis został opublikowany w kategorii stylizacja i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *