Wakacyjne stylizacje – jak się odnaleźć w trendach i pozostać sobą, dopracowując swój wizerunek?



Jeśli chcesz być postrzegana za dobrze ubraną kobietę, a nie przebraną, jeśli chcesz aby o twoim makijażu mówiono „pięknie wyglądasz”, a nie że się przemalowałaś, jeśli chcesz mieć swój styl, a nie być kopią koleżanki, to nie podążaj ślepo za trendami. Wyławiaj z nich to co pasuje twojemu charakterowi, stylowi życia, sylwetce, urodzie. Lepiej do klasycznej bazy dodać najmodniejszy dodatek niż odwrotnie.

Po pierwsze kolor – z czego wybieramy tego lata?

 

Albo nasycone, mocne kolory – gorąca czerwień, orzeźwiający błękit, turkus, zieleń, kanarkowa żółć i pomarańcz o intensywnych odcieniach. Landrynkowy róż lub mocna fuksja też w tym sezonie goszczą w naszych szafach. Występują razem lub jako akcenty.

 

Albo wciąż modna szarość, która nie należy do radosnych kolorów, ale inne barwy przy niej stają się bardziej krzykliwe. Właśnie tą właściwość postanowili wykorzystać projektanci. Czyli zaprzyjaźniamy się z szarym, ale łączymy go z ostrymi barwami.

 

Nude czyli stonowane beże, apetyczny kolor kremowy i subtelne cielistości – ten stonowany trend jest gwarancją szyku i przeciwwagą do neonowego krzyku kolorów. Możesz wybrać kremowy total look lub połączyć te stonowane barwy z żywym kolorem, jak w przypadku szarości.

 

Achromatycznie, czyli biel, czerń i to co pomiędzy. Dla ceniących klasykę modnych kobiet. Najbardziej elegancka opcja kolorystyczna tego sezonu.

 

Po drugie – wzory.

 

Do wyboru, do koloru. Geometria: poziome, grube pasy, ale również takie na planie kwadratów, przypominające abstrakcyjne dzieła malarza Mondriana. Wzory mogą także tworzyć się „same”, na zwiewnych sukienkach w kolorowe plamy i ciapki, prowokując optyczne złudzenia geometrycznych motywów.

 

Możemy też postawić na wzory zwierzęce: motywy takie jak cętki, żyrafie łaty, pasy tygrysa i zebry. Występują w odcieniach naturalnych albo w zupełnie „odjazdowych” (króluje blady pomarańcz, róż, turkus i fiolet).

 

Inną propozycją projektantów są kwiatowe wzory i motyw natury i przyrody – w tym trendzie królują rozpuszczone włosy, kwiatowe motywy, jasne kolory (biel i pastele). Do zwiewnych sukienek z lekkich tkanin możemy założyć sandałki lub ogrodnicze kalosze.

 

Stylistyka marynistyczna. Jeśli tylko zostanie dobrze dobrana do naszej figury, to nie poszerzy, a doda smaczku naszej kreacji. Bo styl marynarski możemy przemycić zarówno do eleganckiego ubioru – chociażby stawiając na klasyczne zestawienie trzech kolorów, czyli bieli, czerwieni i granatu, jak i do opcji casual – i w tej opcji możemy szaleć na całego z morskimi motywami.

 

Po trzecie – forma czyli co nosimy tego lata.

 

Wygląda na to, że w te wakacje dominować będą fasony rodem z lat siedewdziesiątych.

 

Szerokie spodnie. Po wąskich rurkach nadszedł czas na coś zupełnie odmiennego – dzwony. Ponownie wracają do łask w wersji szerokiej, wykonane z miękkich materiałów prezentują się zjawiskowo. Ideałem na upalny sierpniowy wieczór będą szerokie spodnie z lnu.

 

Zwiewne sukienki maxi. Powraca moda lat 70. na zwiewne, zamaszyste suknie – cieniowane lub malowane w wielkie wzory. Długość do samej ziemi. W sam raz na plażę, na spacer po mieście, kawę z koleżanką, czy wycieczkę. Modnie i wygodnie.

 

Kombinezony. Wiązane na plecach i bez ramiączek, z asymetrycznymi rękawami i o różnych długościach nogawek. W wersji luźnej i sportowej, w wersji szykownej i eleganckiej. W kolorach klasycznych i spokojnych, ale także w najmodniejszych barwach sezonu. Niestety nie jest to strój dla każdej figury ? pamiętajcie o tym, przymierzając w sklepie kombinezon.

 

Dżinsowa sukienka. Fason dowolny, liczy się materiał. Tak więc każda z nas znajdzie opcję dla siebie ? krótszą lub dłuższą, błękitną lub granatową, w dziewczęcym stylu z kołnierzykiem i paseczkiem, albo a`la szmizjerka.

 

Szorty. Czyli doskonała okazja na pochwalenie się pięknymi, długimi i zgrabnymi nogami. Bardzo krótkie lub do kolan, klasyczne z kantem, lub wytarte i fabrycznie zniszczone, proste lub z ozdobnikami, haftami, cekinami, w monokolorze lub wielobarwne. Po pracy jak znalazł na randkę lub plotki z przyjaciółkami.

 

Justyna Jazgarska




Ten wpis został opublikowany w kategorii moda, stylizacja i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *