Wiosna 2011 – jakie będą obowiązywały trendy w modzie?



Wielkimi krokami zbliża się wiosna – mimo iż aura za oknem pokazuje coś całkowicie odmiennego. Projektanci pracowali pełną parą w sezonie jesienno-zimowym i już teraz możemy zacząć przemycać do swojego wizerunku wiosenne nowe trendy. Jakie one będą?

Po pierwsze kolor – z czego wybieramy?

Albo nasycone, mocne kolory – czerwień, błękit, zieleń, róż, kanarkowa żółć i pomarańcz o intensywnych odcieniach. Występują razem lub jako akcenty.

Albo wciąż modna szarość, która nie należy do radosnych kolorów, ale inne barwy przy niej stają się bardziej krzykliwe. Właśnie tą właściwość postanowili wykorzystać projektanci. Czyli zaprzyjaźniamy się z szarym, a le łączymy go z ostrymi barwami.

Po drugie – deseń.

I tu trendy nas rozpieszczają – możemy wybierać spomiędzy wzorów geometrycznych: poziome, grube pasy, ale również takie na planie kwadratów, przypominające abstrakcyjne dzieła malarza Mondriana. Wzory mogą także tworzyć się ?same?, na zwiewnych sukienkach w kolorowe plamy i ciapki, prowokując optyczne złudzenia geometrycznych motywów.

Możemy też postawić na wzory zwierzęce: motywy takie jak cętki, żyrafie łaty, pasy tygrysa i zebry. Występują w odcieniach naturalnych albo w zupełnie „odjazdowych” (króluje blady pomarańcz, róż, turkus i fiolet).

Inną propozycją projektantów są kwiatowe wzory i motyw natury i przyrody – w tym trendzie królują rozpuszczone włosy, kwiatowe motywy, jasne kolory (biel i pastele). Do zwiewnych sukienek z lekkich tkanin możemy założyć sandałki lub ogrodnicze kalosze.

Po trzecie – kształt, czyli co nosimy wiosną.

Szerokie spodnie. Po wąskich rurkach nadszedł czas na coś zupełnie odmiennego – dzwony. Ponownie wracają do łask w wersji szerokiej, wykonane z miękkich materiałów prezentują się zjawiskowo.

Zwiewne sukienki maxi. Powraca moda lat 70. na zwiewne, zamaszyste suknie – cieniowane lub malowane w wielkie wzory. Długość do samej ziemi.

Pamiętajcie drogie Panie, że moda jest po to, żeby wyławiać z niej pewne elementy, fragmenty. Nie chodzi o to, żeby się przebrać i ?być trendy? od stóp do głów, tylko o to, żeby wyglądać zawsze z klasą i na czasie. A to jest możliwe tylko wtedy, kiedy nasz strój będzie dopełnieniem nas samych. Kiedy nie będzie przebraniem, a ubraniem, w którym doskonale wyglądamy. Bo najlepiej wyglądamy wówczas, kiedy zakładamy coś, w czym doskonale się czujemy.

Trendy już znamy. A przynajmniej czubek góry lodowej pt. Wiosna 2011 jest nam znany. Wyławiamy z nich to w czym się dobrze czujemy. I pozostaje odpowiedź na pytanie ? czy dobrze w tym wyglądam? Czy odpowiednio podkreśliłam moją sylwetkę? Zaznaczyłam atuty, ukryłam mankamenty? Na to pytanie pomoże odpowiedzieć analiza sylwetki. Można ją wykonać on-line w serwisie www.jakasylwetka.pl.

Justyna Jazgarska




Ten wpis został opublikowany w kategorii moda, stylizacja i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *