Z pracy na imprezę, czyli jak zmienić styl w 15 minut



Mamy co najmniej jedną taką sytuację za sobą i z pewnością kilka przed sobą. Godzina 16.40, siedzimy za biurkiem w biznesowym rynsztunku, odliczając czas do wyjścia z pracy. I nagle hasło: impreza. I co teraz? Jak zmienić mundurek zgodny z dress-codem na bardziej luźną/sexi/kobiecą/wygodną/itp. stylizację? Jak podrasować nasz makeup, aby pięknie lśnił w wieczorowym świetle? Przydałaby się czarodziejska różdżka.

Zakładam, że czarodziejskiej różdżki nie posiadamy, a na imprezę z różnych względów musimy lub chcemy się wybrać.

Jeśli faktycznie dowiedziałyśmy się o popołudniowym wyjściu chwilę przed końcem pracy, to mamy mocno ograniczone środki. Jednak i z tego kłopotu da się wybrnąć. Jeśli wiedziałyśmy o akcji wcześniej, to mogłyśmy się odpowiednio przygotować, chociażby zabierając rano do biurowej teczki kilka małych drobiazgów takich jak prostownica do włosów, srebrne szpilki i dżinsy. Jak z sukcesem przeprowadzić metamorfozę?

Po pierwsze makijaż.

Wersja biznesowa jest mocno oszczędna i bardzo dzienna. Ale wystarczy jeden niezawodny trik i nawet makeup no makeup (hit sezonu nawiasem mówiąc) przemieni się w wieczorową klasykę. I to w minutę.

Co nam będzie potrzebne?

Ponadczasowa czerwona pomadka. Przy jej pomocy wyczarujemy ekspresowo elegancki makijaż, który jest i zawsze będzie bardzo trendy. I gotowe.

Bibułki matujące. Ani w dzień, ani wieczorem nasza cera nie powinna niezdrowo błyszczeć.

Czarna kredka, jako alternatywa dla czerwonej pomadki. Możemy wykonać bardzo szybki makijaż smoky, mając do dyspozycji jedynie czarną kredkę (idealnie jeśli kredka ma końcówkę w formie pędzelka do rozcierania). Przy takim oku usta pozostawmy saute.

Po drugie fryzura.

Jeśli mamy długie włosy, możemy je upiąć w koka, możemy je związać w modny koński ogon, możemy je lekko podkręcić lub na odwrót ? wyprostować.

Posiadaczki króciutkich włosów mogą szybko wykonać awangardową fryzurkę – asymetryczną, z włosami postawionymi na sztorc, itp.

Fryzurę warto nabłyszczyć, utrwalić mocniej niż na dzień. I jesteśmy prawie gotowe.

Co nam będzie potrzebne?

Prostownica lub zestaw z lokówką, gofrownicą (sama taki posiadam, niewielkich rozmiarów, poręczny, malutki).

Lakier do włosów.

Brylantyna w żelu.

Nabłyszczacz w sprayu, ewentualnie lakier z brokatem.

Lotion, żel, wosk do modelowania krótkich włosów.

Po trzecie – strój.

Jeśli nasz biznesowy look to na przykład mała czarna tego dnia, to mamy bardzo łatwą sytuację – wystarczy założyć seksowne koronkowe rajstopy i szpilki, lub szpilki w odważnym kolorze, lub ciekawe bolerko albo satynowy żakiet, lub postawić na klasykę ożywioną biżuterią.

Jeśli jednak preferujemy na co dzień do pracy zestaw spodnie plus marynarka, to też nie będzie nam trudno przemienić wizerunek bizneswoman w wizerunek mniej oficjalny. Co nam będzie potrzebne? Srebrne, złote, czerwone szpilki i w identycznym kolorze kobiecy topik pod marynarkę. Prawda, jakie to proste?

Jeśli możesz do pracy założyć dżinsy, to po pracy skompletuj je z błyszczącym topem i kobiecymi szpilkami.

Ale…

Jeśli informacja o wyjściu dotarła do ciebie chwilę przed końcem pracy, a wizyta w centrum handlowym czy w domu nie wchodzi w grę, to pozostaje ci ubrać twarz w czerwoną szminkę i olśniewający uśmiech, kropla ulubionych perfum, zarzucić na siebie doskonały humor i miło się bawić.

Justyna Jazgarska




Ten wpis został opublikowany w kategorii makijaż, piękne włosy, stylizacja i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *