Zmień kolor włosów na lato :-)



Lubimy od czasu do czasu zmienić swój wizerunek. Najszybszy efekt uzyskamy zmieniając kolor włosów. Z drugiej strony kolor włosów jest bardzo ważnym elementem naszej stylizacji – dobrze dobrany pięknie podkreśla naszą urodę, niefortunna koloryzacja bardzo mocno potrafi podkreślić niedoskonałości cery czy zmęczenie. Jaki kolor dla jakiego typu urody będzie najlepszy?Jakie są aktualnie trendy w koloryzacji włosów?

Krok pierwszy – jaki kolor powinnam wybrać?

 

Najprościej można powiedzieć – kolor harmonizujący z typem urody. Co to znaczy? Dobrze jest dowiedzieć się, do jakiego typu kolorystycznego należymy, aby wiedzieć w jakich tonacjach kolorystycznych możemy się poruszać, eksperymentując z włosami.

 

Najogólniej mówiąc wyróżniamy cztery typy kolorystyczne – wiosnę, lato, jesień i zimę. Wiosna i jesień to typy ciepłe, lato i zima to typy chłodne. Ciepłe typy to takie, których naturalna kolorystyka (włosy, karnacja, kolor piegów i znamion, odcień opalenizny i rumieńców) jest ciepła, a chłodne typy to te, których naturalna kolorystyka jest chłodna.

 

Jeśli jesteś ciepłym typem kolorystycznym, to powinnaś przyodziewać się w ciepłe barwy – zarówno w stroju, makijażu, czy też właśnie we włosach. Kobieta wiosna pięknie będzie wyglądać w jasnych i średnich blondach z odcieniem miodu, cynamonu, bursztynu, złota. Jeśli masz dość ciemną oprawę oka i twoje naturalne włosy nie są bardzo jasne, możesz pokusić się o jasny brąz o odcieniu orzecha, kasztanu, z lekkim blaskiem rudości. Kobieta jesień pięknie wygląda we wszelkich rudościach, w ciepłych brązach rozświetlonych miedzią, kasztanem, złotem.

 

Jeśli jesteś chłodnym typem kolorystycznym to powinnaś postawić na chłodne kolory. Kobieta lato najlepiej wygląda w chłodnych popielatych blondach, chłodnych jasnych brązach, jeśli pasemka – to popielato-platynowe, absolutnie odpada gama żółta (którą niestety często uzyskujemy rozjaśniając włosy). Jeśli wolisz bardziej ekstrawaganckie kolory, możesz pokusić się o odcienie fioletowo-wiśniowe. Tak samo Kobieta zima – tylko o wyłącznie chłodne tonacje we włosach będą korzystne – od jasnego chłodnego brązu aż po czerń. Niektóre panie zimy wspaniale wyglądają w platynowym blondzie.

 

Krok drugi – co jest teraz modne?

 

Styliści fryzur stawiają w tym sezonie na naturę. Czyli podkreślamy swój naturalny kolor włosów, ewentualnie lekko rozjaśniając lub przyciemniając. Albo całkowicie zmieniamy look, korzystając z naturalnych i klasycznych odcieni blondów, brązów czy rudości. Najbardziej trendy opcją jest jasny brąz. Czyli blondynki się przyciemniają, a brunetki lekko rozjaśniają. Mamy wyglądać naturalnie i pięknie. Aby ożywić fryzurę można dodać kolorowe akcenty, wyraźnie odcinające się od głównego koloru. Główny kolor jednak ma być bardzo naturalny.

 

Trendy w koloryzacji na lato 2011:

 

Ombre Hair, czyli rozjaśnione końcówki włosów. Efekt – jak po gorącym urlopie nad morzem, bardzo twarzowy i odmładzający. Techniką Ombre można tonować włosy, uzyskując przepiękne refleksy. Rezultat taki można otrzymać tylko poprzez właściwą, wieloetapową koloryzację włosów, co raczej jest trudne do zrobienia w warunkach domowych.

 

Naturalne brązy. Koloryzacja jednolita – od jasnych złocistych brązów, bo ciemne kasztanowe odcienie. Najmodniejszy: orzechowy brąz. Dla brunetek – chłodny brąz.

Ciepłe blondy. Najmodniejszymi odcieniami blondów będą miodowe, piaskowe, pszeniczne odcienie tego bardzo pożądanego przez większość kobiet koloru włosów.

Chłodny platynowy blond ? jako przeciwwaga dla ciepłych naturalnych blondów. Zważywszy na to, ze większość Polek to chłodne typy kolorystyczne, opcja platynowa będzie najlepszym i najbardziej twarzowym rozwiązaniem w wypadku jasnych włosów.

 

Ognista rudość – wciąż modny kolor, jednak decydując się na rudy, wybierz jego bardziej stonowaną wersję – rdzawą lub kasztanową. Taki kolor dobrze będzie wyglądał też w wersji Ombre.

 

Krok trzeci – jak to zrobić samej w domu?

 

Wybierz produkt. Zwróć uwagę nie tylko na odpowiedni kolor, ale też na trwałość – do wyboru masz kosmetyki półtrwałe, które schodzą po kilku myciach głowy oraz trwałe.

 

Nie myj włosów bezpośrednio przed koloryzacją, chyba, ze w instrukcji podano inaczej.

 

W trakcie aplikacji preparatu na włosy chroń skórę twarzy i rąk przed przebarwieniami. Na ręce załóż rękawiczki, skórę twarzy wzdłuż linii nasady włosów posmaruj tłustym kremem lub wazeliną.

Każdorazowo czytaj ulotkę dołączoną do farby i ściśle trzymaj się wskazań w niej zawartych, szczególnie jest to ważne, jeśli chodzi o czas farbowania.

 

Jeśli marzy ci się balejaż lub delikatne refleksy – raczej wybierz się do profesjonalisty, w domowych warunkach zazwyczaj wychodzą nierówności i plamy.

Jeśli wcześniej nie stosowałaś danej farby, a masz skłonność do reakcji alergicznych, przeprowadź test uczuleniowy. Nanieś odrobinę preparatu na skórę (np. w zgięciu łokcia lub za uchem) i po kilku minutach spłucz wodą. Jeśli po 48 godzinach nie pojawi się zaczerwienienie, możesz nakładać farbę na włosy.

 

Jeśli masz włosy średniej długości lub długie – kup dwa opakowania farby.

 

Nie nakładaj farby od razu na całą długość włosów. Końcówki rozjaśniają się wolniej niż włosy przy skórze. Wynika to z bliskości skóry, która jest ciepła – w wyższej temperaturze środek koloryzujący działa szybciej. Dlatego u nasady powinnaś trzymać go 1/3 czasu.
Jeśli chcesz pozbyć się odrostów, nałóż farbę tylko na nie, a po 15 minutach rozprowadź grzebieniem po całych włosach (odzyskają świeżość). W sumie trzymaj tyle, ile zaleca producent.

 

Justyna Jazgarska




Ten wpis został opublikowany w kategorii piękne włosy, stylizacja i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *