Żółty, zielony, ceglasty, brązowy – barwy jesieni na oku



Kolory spadających liści – żółcie, czerwienie, zgniłe zielenie, brązy, pomarańcze…. Już nie lato, jeszcze nie zima. Jesień – piękna, ciepła, głęboka, pachnąca. Bardzo energetyczna, mimo, że zgaszona i nie tak żywa jak wiosna. Ale bardzo elegancka, naturalna, głęboka. Jak przenieść jesienne inspiracje do swojego codziennego makijażu? Jak się przekonać do jesiennych barw na twarzy?

Oczywiście pierwsze skojarzenie jest takie, że kolory obecne o tej porze roku, pasują tylko typowi kolorystycznemu tak samo nazwanemu, czyli jesieni…. To prawda – kobieta jesień wygląda przepięknie w kolorach takich jak: biel wełny, ecru, żółć kukurydzy, żółć słoneczna, stare złoto, szampan, brzoskwiniowy, morelowy, oranż, wszystkie odcienie rudości, ceglasty, miedziany, rdzawy, mahoń, musztardowy, cynamon, czerwień pomidorowa, brąz kasztanowy, złocisty brąz, zieleń oliwkowa, zgniła zieleń, ciepły nasycony turkus, ciepły śliwkowy, ciepły fiolet.

 

Nie można jednak za wszelką cenę trzymać się sztywnych ram i teorii. Warto czasem zaszaleć, a najprościej i najszybciej jest zmienić swój standardowy makeup. Tym bardziej warto zaprzyjaźnić się z piękną paletą jesiennych barw, że kolor KHAKI będzie chyba głównym aktorem w jesiennym smoky eyes.

 

Jaka tęczówka, taki makijaż.

 

Zastanawiałaś się pewnie nie raz jakich kolorów użyć w makijażu, aby podkreślić, wydobyć, a może nieznacznie zmienić odcień tęczówki. Odpowiedzi na pytanie o idealny kolor cieni do powiek będziemy szukać w teorii barw, czyli w pasjonującym świecie wzajemnie oddziaływujących na siebie kolorów. Kolorów, które mogą ze sobą współgrać, mogą rywalizować, mogą nawzajem się wzmacniać lub neutralizować.

 

Jaka zasada teorii barw pomoże w ustaleniu najkorzystniejszej kolorystyki makijażu oka? Zasada komplementarności. Kolory komplementarne to te, które w kole kolorów znajdują się naprzeciw siebie. Upraszczając bardzo mocno można powiedzieć, że takimi parami kolorów są: czerwony + zielony, żółty + fioletowy, pomarańczowy + niebieski. Kolory te położone obok siebie wzmacniają się nawzajem, ale pomieszane ze sobą – neutralizują się, dopełniając się do szarości. Co to oznacza w makijażu? Że czerwone naczynka zneutralizujemy zielonym kolorem (pomieszany zielony z czerwonym), a niebieską tęczówkę oka podkreślimy pomarańczowym cieniem (niebieski obok pomarańczowego). Oczywiście nie istnieje tylko jeden ocień pomarańczowego. Podobnie jak odcieni niebieskiej tęczówki oka jest wiele – czy to z domieszką szarości, czy też żółtych i brązowych małych plamek – to i tak określamy ją umownie kolorem niebieskim. Podobnie należy myśleć o kolorystyce cieni.

 

Wymienione poniżej zestawienia kolorów komplementarnych są jednocześnie zestawem barw kontrastujących i rywalizujących ze sobą. Stąd też efekt makijażu będzie polegał na wzmocnieniu intensywności i waloru tęczówki oka. Odszukaj wśród wymienionych niżej kolorów odcienia najbardziej zbliżonego do koloru swojej tęczówki. Kolor komplementarny będzie kolorem, który najlepiej podkreśli twoje oko w makijażu.

 

Błękity.

 

Jeśli masz tęczówkę w kolorach: jasny błękit królewski, fiołkowy, pustynny niebieski, mglisty błękit, to użyj koloru żółtego w makijażu, aby wydobyć najpiękniej kolor oka.

 

Jeśli natomiast twoja tęczówka jest raczej w kolorze: jasny błękit turkusowy to skorzystaj z koloru cytrynowego.

 

Natomiast oczy w chłodnym kolorze: błękitnym, lazurowym, gołębim błękicie, chabrowym lub błekitno – szarym najpiękniej będą wyglądały pomalowane na pomarańczowo.

 

Zielenie.

 

Zieleń trawiasta, zieleń słoneczna, koci, ciemny piwny, miętowy, turkusowy, szmaragdowy – posiadaczki wyżej wymienionych kolorów tęczówek powinny skusić się z makijażem w odcieniu czerwieni.

 

Ale mając oczy piwne pomaluj się na fioletowo, mając oczy szaro – zielone użyj cienia w kolorze koralowej czerwieni, mając tęczówkę w odcieniu leśnej zieleni, zaprzyjaźnij się z fuksją.

 

Brązy.

 

Oko w kolorze: terrakota, kasztanowy, czekoladowy, jasny brąz, kawowy najpiękniej będzie się prezentowało w towarzystwie fioletowego cienia, oko orzechowe i rude zostanie podkreślone przez makijaż śliwkowy, tęczówka w kolorze gorzkiej czekolady wypięknieje otoczona wrzosem, oko brązowo – szare pomaluj na niebiesko, a czarno ? brązowe w kolorze morskim.

 

Szarości.

 

Tu wbrew pozorom jest najtrudniej. Bo zwykły wydawałoby się kolor szary ma wiele twarzy i wiele odcieni. Wiele w związku z tym kolorów, które podkreślą i wydobędą piękno tego niedocenianego koloru.

 

Jeśli twoja szara tęczówka jest w ciepłym kolorze, to:

piaskową szarość podkreślisz wrzosowym, szampańską szarość podkreślisz żółtym, zwykły ciepły szary wzmocnisz pomarańczowym, oliwkową szarość ? śliwkowym, a mysi odcień ciepłej szarości otocz kolorem fioletowo ? różowym.

 

Jeśli jednak szarość twojego oka jest chłodna, to jasny szary podkreśl jasnym pomarańczem cienia do powiek, srebrny szary oraz gołębi – słoneczną żółcią, szaro – zielone oko pomaluj na cytrynowo, a brązowo – szare w kolorze jabłkowej zieleni.

 

Ciepłe barwy jesiennych liści a typ kolorystyczny.

 

Jeśli nie jesteś jesienią, to będziesz musiała się nieco natrudzić, aby zgrać całość stylizacji. Masz dwa wyjścia:

  1. W całości przyodziewasz się w barwy jesienne począwszy od koloru włosów, poprzez strój a na makijażu skończywszy. Nakład pracy bardzo duży, ale zmiana wizerunku wielka!
  2. Pozostajesz w ramach ustalonych przez typ kolorystyczny do którego należysz, a soczyste barwy jesieni przemycasz do makijażu. Najbezpieczniej przemycić je na powiekę, resztę makijażu pozostawić w dotychczasowej tonacji.

 

Większość wizażystów wyznaje zasadę, że jeśli stawiasz na chłodne kolory w makijażu to w 100%, od podkładu, poprzez oko, policzki, kończąc na ustach. Jeśli masz chęć na ciepłe kolory, to również należy być konsekwentnym i użyć ciepłego złocisto-żółtawego podkładu, brzoskwiniowo-morelowego różu, łososiowej czy koralowej pomadki i cieni do powiek w ciepłym kolorze.

 

Możesz jednak zaryzykować i pomieszać ciepłe z chłodnymi, ale aby efekt był bardzo dobry, odstępstwo od normy zrób na oku, mieszając różne tonacje, a kolor policzków idealnie dobierz do koloru ust. Czyli podsumowując, jeśli jesteś chłodnym typem (a tych jest większość w naszej szerokości geograficznej) i nie chcesz całkowicie przemienić się w panią jesień, użyj rdzawych, zgniłozielonych, pomarańczowych, łososiowych, brązowych czy cudownie rozweselających żółtych cieni modelując oko, możesz je połączyć z chłodną szarością lub fioletem, natomiast róż na policzki i pomadkę wybierz chłodną. Oto sposób na małe odstępstwo od teorii analizy kolorystycznej i ukłon w stronę ciepłych trendów kolorystycznych sezonu jesień/zima 2011/2012.

 

Justyna Jazgarska




Ten wpis został opublikowany w kategorii makijaż i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *